Ostatnie słowa

Ostatnie wyznanie Zamenhofa[1]Privat cytuje tylko te fragmenty słów Zamenhofa z „czterostronicowej kartki”, z której „czwartą stronę dopiero zaczęto” i która „na jego (to jest Zamenhofa) biurku leżała (jako) … Continue reading

Wszystko, co teraz piszę, zrodziło się w mojej głowie nie w tej chwili, ale czterdzieści lat temu, gdy byłem w wieku od 16 do 18 lat; pomimo tego, że od tamtej pory wiele rozmyślałem i czytałem rozmaite dzieła naukowe i filozoficzne, moje ówczesne myśli na temat Boga i nieśmiertelności niemal w ogóle się nie zmieniły.

Gdy w świecie naukowym stracę wszelki szacunek, w świecie wierzących nie spotkam się z żadną kojącą sympatią, prawdopodobnie jedynie z atakiem, ponieważ wiara moja jest zupełnie innego rodzaju niż ich wiara… Rozsądniej byłoby, gdybym milczał, jednak nie mogę.

Matka moja była wierzącą, religijną osobą, mój ojciec – ateistą. W dzieciństwie wierzyłem w Boga i nieśmiertelność duszy w takiej formie, w jakiej naucza moja wrodzona wiara. Nie pamiętam zupełnie dokładnie w jakim wieku mojego życia straciłem wiarę religijną; pamiętam jednak, że najwyższy stopień niewiary osiągnąłem w wieku około 15–16 lat. Był to zarazem najbardziej uciążliwy okres mojego życia. Całe życie straciło w moich oczach wszelki sens i wartość. Z pogardą patrzyłem na siebie i na innych ludzi, widząc we mnie i w nich jedynie bezsensowny kawałek mięsa, który powstał nie wiadomo dlaczego i nie wiadomo po co, który żyje w wieczności mniej niż przez najkrótszą sekundkę, wkrótce przegnije na zawsze i przez kolejne nieskończone miliony i miliardy lat nigdy więcej się już nie zjawi. Po co żyję, po co się uczę, po co pracuję, po co kocham? Jest przecież tak bezsensowny, bezwartościowy, tak śmieszny…

Poczułem, że być może śmierć nie stanowi zniknięcia…; że istnieją jakieś prawa w przyrodzie…; że coś czuwa nade mną dla wyższego celu…

 

Źródło tekstu oryginalnego: Edmond Privat, „Vivo de Zamenhof“. Brita Esperanto-Asocio, London (= Libraro Bolingbroke-Mudie, vol. I). 1920.

Przekład z esperanta: Przemysław Wierzbowski

 

Przypisy

1 Privat cytuje tylko te fragmenty słów Zamenhofa z „czterostronicowej kartki”, z której „czwartą stronę dopiero zaczęto” i która „na jego (to jest Zamenhofa) biurku leżała (jako) ostatni rękopis zapisany ołówkiem, niedokończony”. Twierdzi on, że „był to plan (nie zrealizowany) artykułu o nieśmiertelności duszy”. Poza tym w swojej książce nie mówi on kto posiada ten rękopis albo gdzie on pozostał (przyp. J. Dietterle).